Najlepsza księgowość? Na pewno nie iFirma

By | Kwiecień 5, 2016

księgowa_uber_podatki

Właśnie zmieniłem księgową… Napisałem prawie dwa lata temu. Przez chwilę było fajnie, a potem zaczęła się najgorsza przygoda z biurem rachunkowym w moim życiu, którą postaram się opisać szerzej. Na razie aktualizuję ten archiwalny wpis, który dawno temu zamieściłem głównie w celach zarobkowych. iFirma oferuje program afiliacyjny, dzięki któremu – mimo kilkuset kliknięć idealnego targetu, kierowców Ubera szukających księgowości, rzekomo nie było rejestracji. Nie z tego powodu wypowiadam umowę, to tylko dodatek, bo zapomniałem o tym właściwie, przypomniałem sobie dzisiaj przy okazji wysyłania wypowiedzenia do Power Media, czyli podmiotu nadrzędnego (?) wobec iFirma. O reszcie jeszcze napiszę!

————————-

WPIS ARCHIWALNY

Właśnie zmieniłem księgową. Do tej pory korzystałem z usług swojej „starej” księgowej, z którą uruchamiałem działalność kilka lat temu. Wtedy to było idealne rozwiązanie – działalność była moim jedynym sposobem zarobkowania, więc pełna obsługa przez klasyczne, stacjonarne i mieszczące się po sąsiedzku biuro księgowe spełniało wszelkie moje potrzeby. Wysoka cena w porównaniu z pojawiającymi się wtedy internetowymi usługami księgowymi (160 + VAT dla vatowca) nie miały znaczenia.

Kiedy zdecydowałem się wrócić na korporacyjną ścieżkę życia zawodowego, zawiesiłem działalność, ale umowy z księgową nie skończyłem, więc przy odwieszaniu działalności pod Ubera naturalnie wznowiłem tę współpracę. Przy hobbystycznym podejściu do Ubera, razem z płaconym przy etacie zdrowotnym ZUSie, księgowa zjadała większość moich przychodów.

Musiałem to zmienić, ale ciągle brakowało czasu. Sprawę ułatwił mi 19 lutego Uber, kiedy przy okazji „zmuszenia” kierowców do założenia działalności, nawiązał współpracę z czterema firmami księgowymi.

Przeanalizowałem oferty wszystkich, postaram się je porównać w którymś z kolejnych wpisów, najatrakcyjniejsza okazała się iFirma. Pierwsze wrażenia ze współpracy są rewelacyjne. Obsługa klienta na najwyższym poziomie, rewelacyjny kontakt, telefoniczny i mailowy, zwykle inicjowany przez nich (mam poczucie, że ktoś ogarnia moje sprawy), ale w razie potrzeby komfort szybkiego i profesjonalnego feedbacku. Plus drobiazgi, w stylu trwałej wizytówki firmy (z danymi do faktury, do noszenia w portfelu).

Nie to mnie przekonało, bo to wszystko działo się już po nawiązaniu współpracy, tylko oferta. Ale to sprawiło, że już od pierwszego dnia w iFirma byłem zadowolony. Biuro zachęca do reklamowania ich usług, więc jak na razie z czystym sumieniem polecam – przy rejestracji z mojego linka Ty zyskujesz rabat 50 zł, ja dostaję premię 100 zł (dziękuję!) – USUNIĘTY LINK (bez zobowiązań).

Mimo wszystko na razie ze znakiem zapytania w tytule – okaże się, czy to najlepsza księgowość. Na pewno jeszcze wrócę do tego tematu, poza oceną użytkowania systemu przez dłuższy czas, postaram się napisać dla Was jakąś skróconą instrukcję, poradnik do obsługi panelu iFirma w kontekście Ubera i pewnie coś jeszcze wyniknie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *